czytajzzosia

Czytaj z Zosią #44

Akcja czytelnicza „Czytaj z Zosią” promująca rodzinne czytanie i wywoływanie w dzieciach zainteresowania literaturą – i to już od najmłodszych lat. Część 44.

W 44. odsłonie cyklu „Czytaj z Zosią” poznacie dwie serie, jakie pojawiły się ostatnio w biblioteczce młodej oraz jedną książkę, w której zakocha się wielu dorosłych. Zapraszamy!

Miś Koralik

W skład serii wchodzą cztery tomy:

  • Miś Koralik. Rysa
  • Miś Koralik. Skarpetki
  • Miś Koralik. Bulbul
  • Miś Koralik. Okulary

Opowiadają one o rezolutnym misiu i jego rodzinie i pozwalają dziecku oswoić się z codziennymi tematami, takimi jak sprzątanie, oszczędzanie wody, słuchanie rodziców czy uważność na drodze.

Zosia błyskawicznie pokochała misia Koralika – za ciekawe przygody i przeurocze ilustracje. Dodatkowo książeczki stanowią dla niej pewne wyzwanie, dzięki czemu po każdej lekturze może poczuć dumę, ile zapamiętała i co na temat książeczki wie. Na końcu każdej z nich znajdują się pytania dotyczące treści, które pozwalają sprawdzić, na ile dziecko pamięta przypadkowe elementy, takie jak kolor motyla, wzory skarpetek itd. Oprócz tego można tam znaleźć także wycinanki, labirynty i zagadki, które dostarczają dziecku dodatkowej rozrywki.

Seria została wydana na cienkim papierze, więc kierowałabym ją do dzieci w wieku 3+. Ważne jest to, aby czytać z nimi i poświęcać czas nie tylko na poznanie historii wesołego misia, ale także na rozwojową pracę z książeczką. Całość jest niezbyt obszerna, a jednak wnosi bardzo wiele wartości do życia młodego czytelnika. Polecamy!

Seria Krok po kroku

Pierwsze cztery tomy serii opisałyśmy w 37. części cylu i już wtedy opowiadałam Wam, jak mocno zafascynowała nas ta seria – za sprawą uroczych rymowanek i przepięknych ilustracji. Z wielką więc radością powitałam fakt, iż wydawnictwo Wilga wydało kolejne części serii, tym razem zatytułowane:

  • Hop! Do kąpieli
  • Mój dzień dobry
  • Koci łapci
  • Mówi się

za sprawą których dzieci poznają rymowanki, wyrazy dźwiękonaśladowcze oraz przyjazne historyjki o Antosiu i Hani.

„Mój dzień dobry” oraz „Hop! Do kąpieli” opowiadają o codziennych sprawach dzieci – są to krótkie, proste, rymowane historyjki, które zachęcają do porannego wstawania i korzystania z dnia oraz do dbania o higienę. W „Mówi się” przede wszystkim uczymy dziecko wyrazów dźwiękonaśladowczych i dźwięków, natomiast w „Koci łapci” zapoznajemy z popularnymi rymowankami, takimi jak „Idzie rak nieborak”, „Lata osa koło nosa” czy „Koci, koci łapci”.

Seria Krok po kroku wciąż pozostaje jedną z najczęściej przez nas czytanych i przeglądanych. Jej ilustracje przyciągają nie tylko Zosię, ale i mnie, dzięki czemu wspólne zapoznawanie się z tymi opowieściami dla obu z nas jest wspaniałą zabawą.

Mała księga mądrości Kubusia

Nigdy nie byłam fanką Kubusia Puchatka, ale dzięki wydanej przez Egmont książce Brittany Rubiano z ilustracjami Mieke’a Walla zaczęłam rozumieć ten fenomen. Dlaczego? W środku znajduje się mnóstwo inspirujących, ciepłych, zabawnych i uroczych rozmów Kubusia i jego przyjaciół oraz ich złotych myśli. Całość uzupełniają nie tylko bardzo ładne ilustracje, ale też spójne z nimi fonty oraz obramowania.

Każda strona tej książki jest jak nowa, piękna przygoda i z pewnością zakochają się w niej nie tylko dzieciaki, ale też i dorośli, dla których przygody Kubusia Puchatka mogą stanowić symbol dzieciństwa. Niektóre z tych cytatów znamy z grafik z sieci, niektóre przekazujemy sobie z ust do ust, więc przeglądanie tej książki stanowić może cudowną podróż sentymentalną w przeszłość. A dzieci? Dzieci pokochają ją przede wszystkim za to, jak pięknie wygląda.

Zaopatrzcie się w tę książkę i dajcie się wciągnąć do Stumilowego Lasu. Nawet ci, którzy nie są miłośnikami misia, znajdą tutaj wiele dla siebie. Polecam z całego serca!

Mam nadzieję, że znajdziecie wśród tych publikacji takie, które uznacie za interesujące. Dajcie znać, jeżeli coś Was zaciekawiło.

Polub nas na facebooku:

6 komentarzy

  • Mama Kubusia

    Mój synek ma dopiero rok więc sądzę, że jeszcze żadna z tych książek nie jest dla niego, ale myślę, że zacznę mu już powoli kąpletować biblioteczkę. Dobrze widze, że ta druga seria jest kartonowa?

    P.S. Kubusia też będę musiała kiedyś kupić, w końcu z jakiegoś powodu mój skarbek dostał takie imie :))

    • Klaudyna Maciąg

      Mamo Kubusia,
      tak, ta druga seria jest kartonowa, więc z powodzeniem nada się dla roczniaka – do słuchania i do przeglądania.

  • Dorota Kubera

    Mamy tą pierwszą serię i zgadzam się ze wszystkim co napisałaś, chociaż wolałabym żeby takie książki dla dzieci zwsze były wydawane na grubszym papierze. Dziękuję bardzo za informację na temat ‚Krok po kroku’. Kupowaliśmy poprzednie tomy i nawet nie wiedziałam, że pojawiły się kolejne. To będzie seria na, którą będę musiała zapolować na mikołajki 🙂

    • Klaudyna Maciąg

      Kasiu,
      czytamy głównie wieczorami, a wtedy nie ma dobrego światła do robienia zdjęć. Za dnia z kolei Zosia jest w przedszkolu, a po nim zajmujemy się milionem innych spraw i po prostu nie ma kiedy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *