czytaj z zosią zaczytanki

Czytaj z Zosią #19

Akcja czytelnicza „Czytaj z Zosią” promująca rodzinne czytanie i wywoływanie w dzieciach zainteresowania literaturą – i to już od najmłodszych lat. Część 19.

Razem z Zosią mamy dla Was kolejną porcję czytelniczych inspiracji, tym razem w całości opierających się na książkach i książeczkach wydawnictwa Skrzat. Zapraszamy dużych i małych, każdy znajdzie dziś coś dla siebie.

Książeczki Mariusza Niemyckiego

Trzy książeczki sztywnostronicowe, opowiadające o świecie wokół nas:

Wszystkie trzy tytuły wchodzą w skład serii Bajki dla malucha. Wiersze współczesne, która przeznaczona jest dla najmłodszych dzieci (te konkretne tytuły mają oznaczenie 1-3, inne 2-5).

Pierwszym, co zwraca uwagę, jest bardzo dobra jakość wydania. Strony są grube i sztywne, druk intensywnie kolorowy. Nie ma szans, by dziecko łatwo je zniszczyło. Nie ma też szans, by łatwo je przegapiło.


Wewnątrz znajdziemy morze ładnych i radosnych ilustracji (odpowiada za nie Marta Ostrowska), sympatycznych bohaterów i ciekawe miejsca oraz wpadające w ucho wierszyki. Ich teksty są proste i zabawne, ich brzmienie przyjemne, a poprzez częste czytanie łatwo je zapamiętać


Książeczki tego typu pozwalają rozwijać dziecięcą wyobraźnię, uczą, bawią, uwrażliwiają na świat, pokazują piękno języka polskiego. Dzięki przedstawionym w nich historyjkom, dziecko obcuje z dobrze znanym sobie światem – zwierzętami, naturą, okolicą. Opisane sytuacje są zabawne i życiowe, skłaniają do rozmów na temat tego, co nas otacza, na temat codziennych obowiązków, a także interesowania się przyrodą.

Z całej trójki książeczek Mariusza Niemyckiego Zosia najbardziej polubiła Kubę i jego psa, co jest dla mnie całkiem zrozumiałe – historyjka jest przeurocza i znajduje pewne odzwierciedlenie w naszym życiu, ponieważ sami mamy psa, który jest wiernym towarzyszem Młodej. Poza tym, Zońka jest jednym z tych dzieci, które przepadają za śniegiem, więc każdorazowe otworzenie książeczki kończy się wybuchem jej entuzjazmu.

Polecam Wam te książeczki, jeśli macie w swoim otoczeniu dzieciaki w wieku Zosi. Oczywiście, również siedmiolatkowi przyda się czasem przeczytać wpadające w ucho rymowane opowiastki, ale jestem pewna, że najbardziej publikacje te podbiją serca malutkich dzieci. I ich rodziców!

O Zuzi, która nie wierzyła w dobre wróżki

Ależ ta książka jest śliczna! Nie sposób oprzeć się tej uroczej buzi na okładce, prawda? Bez zagłębiania się w opis zdecydowałam się na tę książeczkę, zachwycona jej bajeczną oprawą. Ilustracje dla opowiastki o Zuzi przygotowała Agnieszka Filipowska, zaś autorką tekstu jest Anna Potyra, która napisała już kontynuację losów małej rezolutnej dziewczynki – Zuzia na tropie dobrych wróżek.

Przygody Zuzi i ekipy zaprzyjaźnionych ze sobą wróżek mają w sobie wiele z baśniowości, ale tak naprawdę morał tej historii znajduje odzwierciedlenie również w naszej codzienności, w której wiara, nadzieja i życzliwość powinny być najbardziej pielęgnowanymi z wartości. Książeczka w piękny sposób mówi o przyjaźni i sile i nawet jeśli momentami wydaje się mocno infantylna (nawet jak na opowiastkę dla dzieci), to kryje się w niej tyle uroku, że nawet na małe głupotki można przymknąć oko.

Przeglądając książeczkę Anny Potyry nie sposób nie zwrócić uwagi na przepiękne, przeurocze i przepełnione słodyczą ilustracje Agnieszki Filipowskiej. Nawet jeśli komuś nie przypadnie do gustu fabuła, z pewnością zachwyci się warstwą graficzną przygód Zuzi. Ilustracje są śliczne, barwne i urocze i doskonale oddają rzeczywistość opisaną w książce.

Sama Zuzia to z kolei bardzo fajna bohaterka – trochę zadziorna, trochę niegrzeczna, zabawna i – tak po dziecięcemu – rozkoszna. Z pewnością niejedna niesforna Zuzia (albo Zosia!) zobaczy w niej swoje odbicie.

Polecam tę książkę wszystkim dziewczynkom, które nie są zbyt poważne. Wydawca określa przedział wiekowy odbiorców na 3-6 lat i jest to rozsądnie wyznaczona granica. Na pewno młodsze dzieci, takie jak moja Zosia, dadzą się oczarować samym wydaniem, ale ponieważ jest to książeczka w grubej oprawie, ale na cienkim papierze, warto mieć malucha na oku, aby jej nie zniszczył, szczególnie, że przy tak dużym formacie mogą pojawić się problemy ze sprawnym przerzucaniem kartek.

Ale to tylko drobne niedogodności dla dzieci bardzo małych. Starsze poradzą sobie z tą uroczą książeczką bez większych problemów.

Rymowane opowieści o niezwykle śmiesznej treści

Rymowane opowiastki dla dzieci w wieku 4+, które – jak to zazwyczaj w takich przypadkach bywa – z powodzeniem podbiją serca również rodziców i starszych czytających. Ich autorką jest Danuta Zawadzka, którą kojarzyć możecie z seriami Piosenki dla przedszkolaka czy Bartek Koniczyna. Tym razem autorka postawiła na nieco inną konwencję i stworzyła zbiór tekstów pisanych rymowaną prozą.

Rymowane opowieści o niezwykle śmiesznej treści to nieco absurdalne opowiastki o świecie wokół nas, w którym kot może domagać się zmiany właściciela a dom… dać drapaka. Choć całość należy traktować z przymrużeniem oka, to jednak można w tych tekstach znaleźć wartościowy przekaz. No i humor na naprawdę wysokim poziomie, oczywiście!

Książkę ilustrowała Agnieszka Semaniszyn-Konat i chociaż jej estetyka jest zupełnie inna od tej przedstawionej w opisywanych wcześniej książeczkach, to Rymowane opowieści przyciągają oko barwami, prostotą i urokiem. Ta prostota zresztą idealnie współgra z treścią książki i nie wyobrażam sobie, że te ilustracje mogłyby wyglądać inaczej. Uśmiecham się do nich, tak jak uśmiecham się czytając teksty Zawadzkiej. To naprawdę świetne połączenie!

Po lewej – wróżki, w środku i po prawej – rymowanki.

Rymowane opowieści o niezwykle śmiesznej treści to zabawny zbiór tekstów, które podbiją serca dzieciaków i ich opiekunów. Polecam, bo sama wracałam już do nich kilka razy i zawsze działają na mnie tak samo dobrze!

Mam nadzieję, że w dzisiejszym wpisie znaleźliście coś interesującego dla Was i dla maluchów z Waszego otoczenia.

Polub nas na facebooku:

20 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *